Na dobre trawienie

Prawidłowe procesy trawienia to podstawa szczupłej sylwetki. Wpływają bowiem na szybką przemianę materii, co z kolei wiąże się – jeśli nie z utratą nadmiaru kilogramów – to przynajmniej z tym, że kilogramów nie przybywa. Niestety bardzo często popełniamy błędy dietetyczne, które skutkują przykrymi dolegliwościami: bólami brzucha, wzdęciami czy nadkwasotą. Czy można tego typu kłopotów uniknąć? Czy podczas diety odchudzającej są one koniecznością? Jak zapewnić dobre trawienie sprzyjające odchudzaniu?

Zdrowa dieta to podstawa

Jeżeli chcemy uniknąć kłopotów z trawieniem, należy pamiętać że podstawą jest zdrowa dieta. Rozumiemy przez nią codzienny jadłospis, który jest zgodny z zasadami żywienia. Musi być też w odpowiedni sposób zróżnicowany, by organizm otrzymywał wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Trzeba także pamiętać, by dieta była dobrana w odpowiedni sposób do wieku oraz prowadzonego przez nas stylu życia.

Co zatem powinno znaleźć się w jadłospisie? Przede wszystkim warto postawić na produkty zbożowe (40 % dziennej racji żywieniowej), chude mięso, jajka oraz ryby (5-10%), warzywa (20%) oraz mleko i jego przetwory (10-15% racji żywieniowej).

W codziennym jadłospisie nie powinno zabraknąć więc gruboziarnistych kasz, razowego pieczywa, brązowego ryżu czy pełnoziarnistego makaronu. Takie produkty zawierają bowiem spore ilości błonnika – sprzymierzeńca szczupłej sylwetki i prawidłowych procesów trawienia (błonnik poprawia perystaltykę jelit). Każdy posiłek powinien obfitować w warzywa. Warto wzbogacić codzienne menu produktami – probiotykami.

Czego unikać? Lista jest niestety długa. Przede wszystkim najważniejsza jest rezygnacja z potraw smażonych. Nie dość że są ciężkostrawne, to jeszcze przyczyniają się do wzmożonego wydzielania soku żołądkowego oraz obciążają wątrobę. W codziennym jadłospisie, który ma sprzyjać odchudzaniu i dobremu trawieniu nie jest także wskazane nadużywanie przypraw.

Jedz powoli i myśl o jedzeniu

Pośpiech nie jest nigdy wskazany. A to dlatego, że niemalże „połykanie” przygotowanych dań bądź też rozmyślanie o problemach nie sprzyja trawieniu. Winę za to ponosi hormon strsu, który w chwilach napięcia wydziela się w większej ilości. Wyzwalane są enzymy, które z kolei zaburzają pracę układu pokarmowego (zaburzają prawidłowe funkcjonowanie mięśni jeli oraz mięśni żołądka). Produkowana jest większa ilość soku żołądkowego, co powoduje podrażnienia błony śluzowej. Zwykle kończy się to zgagą oraz prowadzi do pojawienia się zaparć oraz wzdęć.

Regularne posiłki to konieczność

Jeżeli chcesz zadbać o lepsze trawienie i przyspieszyć przemianę materii, musisz zapomnieć o rzadkich, ale dużych porcjach posiłków. Takie nawyki przyczyniają się do spowolnienia przemian metabolicznych, co niekorzystnie wpływa na twoją sylwetkę. Pamiętaj, by zawsze jeść mniejsze porcje, ale częściej. Pięć posiłków: śniadanie, obiad i kolacja, a także skromne drugie śniadanie i niskokaloryczny deser w zupełności wystarczą. Najlepiej jeśli posiłki będą spożywane mniej więcej o tej samej porze.

Warto wiedzieć, że nieregularne jedzenie, a także jedzenie ponad możliwości (przejadanie się) nie wpływają korzystnie na procesy trawienia. W rezultacie organizm nie wie, kiedy ma produkować soki trawienne. Tymczasem regularne spożywanie posiłków to niejako rytmiczny cykl, do którego organizm się przyzwyczaja. Dzięki temu „wie”, kiedy czas zacząć produkować enzymy odpowiadające za trawienie. Jest to tak zwana pamięć metaboliczna. W ten sposób posiłki dostarczone organizmowi bardzo szybko zostają przetworzone na energię i nic nie odłoży się w tkance tłuszczowej.

Dokładnie przeżuwaj

Wiele osób odgryzione kawałki jedzenia niemalże połyka w całości. Tymczasem okazuje się, że to spory błąd. Dokładnie gryzienie i mieszanie pokarmu ze śliną sprzyja trawieniu. Do żołądka trafi bowiem „miazga”, którą żołądek znacznie lepiej trawi. Warto mieć świadomość, że połykanie dużych kawałków jedzenia może przyczynić się do zranienia śluzówki przełyku.

Podczas przeżuwania w organizmie zaczyna wydzielać się amylaza (składnik śliny), która sprawia,  że już w ustach następuje trawienie niektórych składników (niektóre węglowodany).

Pora na ostatni posiłek

Osoby, które uskarżają się na problemy trawienne oraz te, które nie mogą schudnąć popełniają najczęściej jeden zasadniczy błąd. Ostatni posiłek jedzą zbyt późno. Co gorsza, zdarza się że jest to posiłek ciężkostrawny, którego nasz organizm nie jest w stanie szybko strawić. Dlatego też zaleca się, by kolacja była lekka i dietetyczna. Najlepiej jeżeli ostatni posiłek zjemy najpóźniej 2-3 godziny przed snem.

4,6k

Zostaw odpowiedź