Odchudzanie a picie wody

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego wszystkie diety odchudzające, pomimo różnic w jadłospisie oraz efektów i ewentualnych skutków ubocznych, mają jedną cechę wspólną? Wcale nie chodzi mi o efekt jo-jo, bo takowy nie zawsze się pojawia. Mam na myśli raczej wodą, a dokładniej mówiąc – jej picie. Bez względu na to, czy wybierzemy dietę Dukana, dietę 1000 kcal, czy dietę Atkinsa. Każda z nich nakazuje, by podczas trwania kuracji pić spore ilości wody. Czy faktycznie jest to takie istotne? A jeśli tak, to dlaczego?

Znaczenie wody dla człowieka

Większa część naszej masy (około 70%) składa się z wody. U kobiety wody jest nieco mniej, bowiem ich ciało zbudowane jest z większej ilości komórek tłuszczowych. Nie ma się więc czemu dziwić, że woda dla każdego człowieka jest bardzo ważna, i że organizm jest na bieżącą z kontrolą płynów w ustroju. Już utrata 1-2% płynów nie wpływa korzystnie na organizm, powodując zaburzenia w jego prawidłowym funkcjonowaniu.

Ktoś może powiedzieć, że woda nie jest tak bardzo istotna, ponieważ nie dodaje energii. Faktycznie, energii nie dodaje, aczkolwiek pełni wiele innych ważnych funkcji. Za przykład niech posłuży między innymi to, iż wszystkie procesy, jakie zachodzą w ustroju, wymagają obecności wody.

Warto pamiętać, że to właśnie woda jest konieczna do tego, by utrzymać właściwą objętość oraz prawidłowe ciśnienie krwi. Co więcej – do jej zadań należy również oczyszczanie organizmu z ubocznych produktów przemiany materii. I ta właściwość jest niezwykle ważna, jeśli chodzi o odchudzanie.

Jak należy pić wodę?

Wielu osobom takie pytanie może okazać się dość zabawne. No bo jak to „jak należy pić wodę”? Tymczasem sprawa nie jest taka prosta, jak by się mogło wydawać.

Przede wszystkim należy pamiętać, by wodą nie rozepchać sobie żołądka. Dlatego też zalecam, by wodę pić niewielkimi łyczkami. Co więcej – całego zapotrzebowania na wodę nie należy uzupełniać przy „pierwszym podejściu”. Warto wypijać mniej, ale częściej, na przykład jedną szklankę co 1-2 godziny. W ten sposób nie doprowadzimy do odwodnienia, lecz zapewnimy stały dostep do wody.

W przypadku odchudzania ważna jest również kwestia związana z tym, w jakich porach najlepiej ją wypijać. Okazuje się, że wodę mineralną najlepiej popijać tuż przed jedzeniem, by zaspokoić częściowo uczucie głodu. Dzięki takiemu zabiegowi zjemy dużo mniej, a mimo wszystko będziemy syci. A co za tym idzie – pozbędziemy się zbędnych kilogramów.

Z rozwagą wybieraj płyny

Jeśli do serca wziąłeś/wzięłaś sobie moje porady, musisz pamiętać, że na tym nie koniec. Woda nie jest wodzie równa. Dlatego też należy mądrze wybierać rodzaj płynów. Jeśli masz problemy z nadciśnieniem tętniczym, należy unikać wody, która zawiera spore ilości sodu, natomiast postawić na te, które bogate są w magnez.

Jeżeli należysz do grupy osób, które ciężko pracują, wykonując pracę fizyczną bądź też przebywasz w wysokich temperaturach, musisz dodatkowo wypijać wodę, która bogata jest w potas oraz sód.

Gdy dostarczasz za mało wody

Okazuje się, że większość osób odchudzających się wypija zbyt małe ilości wody. To zaś sprawia, że pojawiają się problemy zdrowotne.

Warto pamiętać, że ilość wydalanego moczu regulowana jest poprzez hormon antydiuretyczny, który produkuje przysadka mózgowa. Poziom tego hormonu rośnie, gdy wody w organizmie jest zbyt mało. W efekcie woda odbierana jest nerkom, skąd przekazywana jest do osocza. Z czasem dochodzi jednak do zagęszczenia i moczu i osocza, co przyczynia się do odwodnienia wewnątrzkomórkowego. Taki stan objawia się suchością w ustach, wzmożonym pragnieniem, zmniejszeniem ilości oddawanego moczu oraz zaburzeniami w koordynacji ruchowej. Warto też pamiętać, iż niedobory wody prowadzą do upośledzeń procesów polegających na usuwaniu substancji zatruwających organizm – mocznika i kreatyniny.

Osoby, które odchudzają się powinny spożywać dużo więcej wody aniżeli osoby o prawidłowej masie ciała. W przybliżeniu takie osoby powinny wypijać około 2 litry wody na każde 25 kilogramów powyżej prawidłowej masy ciała.

Niegazowana czy gazowana?

Spór o to, czy woda niegazowana jest lepsza od gazowanej trwa od dawna. I choć z przyzwyczajenia sięgamy najczęściej po wodę niegazowaną (ta z bąbelkami bez jakiś czas była potępiana, ze względu na swoją rzekomą szkodliwość), warto zmienić swoje przyzwyczajenia. Okazuje się bowiem, że woda gazowana nie jest zła, jak niegdyś sądzono. Co więcej – w pewnych sytuacjach ma więcej zalet aniżeli woda niegazowana. Uważa się bowiem, że bąbelki są dużo lepsze do gaszenia pragnienia po wysiłku fizycznym. Nie da się ukryć, że woda gazowana orzeźwia dużo bardziej.

Woda z cytryną – trafny wybór

Jeżeli odchudzamy się, pamiętając o tym by wypijać spore ilości wody, warto wzbogacić ją dodatkiem soku z cytryny. Warto wiedzieć, że zawarta w nim witamina C jest doskonałym pogromcą tłuszczu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *