dietetyczne pułapki

Uwaga na dietetyczne pułapki

Stosujesz restrykcyjne diety? Odmawiasz sobie przyjemności? Jesz same owoce? Raz na jakiś czas osmyczasz organizm? A i tak wpadasz w dietetyczne pułapki. Zarzekasz się, że od miesięcy nie tknęłaś chleba? Starasz się z całych sił pozbyć się zbędnych kilogramów, a wskazówka wagi ani drgnie? Poznaj typowe dietetyczne pułapki, które niweczą twoje plany odchudzające.

Dieta uboga w produkty zbożowe

Wiele osób, które chcą pozbyć się dodatkowych kilogramów rezygnuje z makaronów, kaszy, czy płatków bowiem uznają, że są to produkty wysokokaloryczne. Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że węglowodany to cztery kcal na gram. Nie ma się zatem co dziwić, że nasza masa ciała wcale nie spada po ograniczeniu spożycia węglowodanów. Co prawda na początku diety niskowęglowodanowej możemy odczuwać „euforię”, bowiem wtedy nasz organizm zaczyna wytwarzać ciała ketonowe, które dodają nam energii, dzięki czemu czujemy się rześko. Tymczasem taki stan wcale nie trwa długo. Na skutek działania tych ciał następuje w organizmie zakwaszenie, a to z kolei może wpłynąć na stan zdrowia naszych nerek czy wątroby.

Jeżeli chcemy rzeczywiście schudnąć nie należy więc zapominać o produktach zbożowych, zwłaszcza tych pełnoziarnistych. Są one źródłem błonnika, czyli naturalnego supresanta apetytu. Ponadto takie produkty zawierają w swoim składzie sporą dawkę witamin oraz składników mineralnych: magnezu, oraz witamin z grupy B. By pozbyć się zbędnych kilogramów warto więc zajadać się ciemnym pieczywem. Zamiast białego ryżu, jedzmy ryż brązowy. Podobnie z makaronami.

Uwaga na płatki śniadaniowe

Wiele osób uważa, że podstawą dietetycznego śniadania jest muesli z mlekiem. Wiele kobiet jest zdania, że bardzo zdrowe będą te płatki, które przeznaczone są dla dzieci. Postanawia więc włączyć je do diety odchudzającej. Tymczasem okazuje się, że to dietetyczna pułapka. Wszystkie płatki: czekoladowe, polane miodem czy dodatkowo wzbogacone orzeszkami są produktami dosładzanymi, a więc dodatkowo kalorycznymi.

Jeżeli zatem chcemy faktycznie schudnąć, lepiej sięgajmy po płatki kukurydziane, jęczmienne czy owsiane. Mają one znacznie mniej kalorii, a więc wspomagają odchudzanie. Jeżeli jednak nie możesz znieść ich mdłego smaku, wówczas możesz pozwolić sobie na odrobinę słodkości w postaci świeżych bądź kandyzowanych owoców. Ale pamiętaj – dodawaj je z umiarem, ponieważ one również są źródłem dodatkowych kalorii.

Jogurty typu „light”

By pozbyć się dodatkowych kilogramów nierzadko sięgamy po produkty typu „light”, czyli po produkty, które cechują się obniżoną zwartością tłuszczu. Bardzo chętnie spożywamy tego rodzaju jogurty czy pijemy mleko. I okazuje się, że to błąd. Okazuje się bowiem, że tłuszcz – oczywiście w niewielkiej ilości jest nam niezwykle potrzeby. Chociażby do tego, żeby witamina A, witamina D, witamina K czy witamina E znacznie lepiej się wchłaniają w obecności niewielkiej ilości tłuszczu.

Paradoks jogurtów z dopiskiem „0 %” polega na tym, że tyjemy od spożywania tych produktów. A to dlatego, że w naszej świadomości siedzi głęboko zakorzeniona myśl, iż zjedzenie większej ilości produktów nie przysporzy dodatkowych kilogramów. Tymczasem rzeczywistość jest inna. By zatem uniknąć tej dietetycznej pułapki sięgajmy po nabiał, którego zawartość tłuszczu wynosi minimum pół procent. Natomiast do sałatek starajmy się dodawać niewielką ilość oliwy z oliwek – źródło kwasów omega.

Uważaj na soki owocowe

Znajdą się osoby, które wypijają hektolitry soków owocowych z kartonów myśląc, że uda im się stracić zbędne kilogramy. Tymczasem może się okazać, że przybędzie im kilka dodatkowych. A to dlatego, że soki, które dostępne są w kartonach bardzo często są dodatkowo dosładzane. Ponadto zawierają w swoim składzie (oczywiście nie wszystkie) syntetyczne witaminy oraz konserwanty. Jeżeli będziemy je pić bez umiaru, wówczas o dodatkowe kilogramy wcale nie będzie trudno.

Od soków owocowych zdecydowanie skuteczniejsze będą soki warzywne. Zawierają one znacznie mniej cukrów prostych, a są za to doskonałym źródłem błonnika.

Warto wiedzieć, że odtruwanie organizmu za pomocą soków owocowych i warzywnych może przynieść dobre skutki  w postaci odciążenia ustroju. Trzeba jednak pamiętać, by taki „detoks z soków” nie trwał dłużej niż kilka dni.

Uwaga na same jabłka

Są osoby, które swoją kurację odchudzającą opierają wyłącznie na spożywaniu jabłek. Bardzo często efektem takiej kuracji jest niezmienna masa ciała. Dlaczego tak się dzieje – zachodzą w głowę. Tymczasem okazuje się, że istnieją owoce, których spożywanie może spowodować powstawanie kwasów tłuszczowych. Dzieje się tak, ponieważ w niektórych owocach, w tym w jabłkach znajdziemy wiele cukrów prostych, które powodują szybki wzrost glukozy we krwi, a nadmiar glukozy prowadzi do przekształcenia się tego cukry w tłuszcze.

Pomijanie posiłku

Wiele osób, by pozbyć się zbędnych kilogramów decyduje się na pomijanie posiłków. Niektóre osoby głodują aż do południa, inne osoby ostatni posiłek jedzą o godzinie siedemnastej. Jednak takie postępowanie zupełnie pozbawione jest sensu. Od lat powtarza się, że lepiej zjeść mniejsze porcje podzielone na większą ilość posiłków. Jest to ważne, ponieważ głodówka doprowadza do spowolnienia przemiany materii. Z tego też powodu, gdy będziemy jeść niewiele, bądź wcale, może się okazać, że wskazówka wagi ani drgnie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *